Rekowakacje w Hiszpanii

Czym były rekowakacje w Hiszpanii? Oto relacja jednej z uczestniczek:

"W dniach 10-19 lipca mała grupka dziewczyn razem z s. Joanną i s. Moniką oraz o. Piotrem Wiśniowskim wybrała się do Hiszpanii, by pogłębić swoją wiarę oraz odpocząć od codzienności.Każdy dzień rozpoczynaliśmy i kończyliśmy modlitwą. Nie zabrakło też Eucharystii, modlitwy na różne sposoby.

 

Jednym z głównych celów tych rekowakacji było poznanie historii życia i działalności św. Matki Pauli Montal osoby, która założyła Zgromadzenie Córek Maryi Sióstr Szkół Pobożnych (Sióstr Pijarek). Święta Paula podczas swojego życia zrobiła tak dużo ważnych i niesamowitych rzeczy, że bardzo trudno było poznać ją w 100%. Dzięki siostrom i różnym konferencjom, spotkaniom, prezentacjom, miejscom związanych z Matką chociaż trochę zanurzyliśmy się w Świętą.

Barcelona to był kolejny punkt naszych rekowakacji. Ojciec Piotr, nasz przewodnik po Barcelonie, pokazał nam najciekawsze miejsca. Zobaczyliśmy jedne z najładniejszych miejsc m.in. na naszej trasie znalazła się: Sagrada Familia, Casa Mila, Casa Batillo, Barri Gotic, Katedra św. Eulalii, plac Catalunya, port, pokaz fontann oraz najbardziej znaną ulicę w Barcelonie – las Ramblas.

Po tak wyczerpującym dniu przyszedł czas na odpoczynek ale za nim plaża i morze warto byłoby zrobić lekcje hiszpańskiego. Dzięki temu mogliśmy nauczyć się nowych słówek lub podszkolić swój hiszpański.

W następnym dniu przeszliśmy po Arenys de Mar odwiedzając miejsca, w których żyła i spędzała czas św. Paula Montal. Widzieliśmy też nietypową procesję, gdyż była to procesja na statkach, kutrach, motorówkach - Procesja Matki Boskiej Morskiej. Wieczorne tańce to jedna z atrakcji w Arenys. Pokazy flamenco, baletu i tańca nowoczesnego.

Kolejnym z miejsc, które zobaczyliśmy był ostatni dom i szkoła Matki Pauli (przez ostatnie 33 lata jej życia). Olesa de Montserrat to cudowne miejsce, pełne Matki Pauli, jej pokój, robótki ręczne, ogród, jadalnia, miejsca które dotykała i w których przebywała sama święta Paual - wszystko to było bardzo mocnym przeżyciem. Każdy z nas był bardzo zachwycony, że może dotknąć miejsca, w którym przebywała osoba święta, pełna miłości i ufności. Zamieszkujące ten dom siostry, tak pozytywnie nastawione do życia, radosne i z taką miłością mówiące o Matce Pauli, że każdy z nas zazdrościł im tego.

Opactwo Matki Bożej w Montserrat kolejny piękny zespół budynków. Piękności tego miejsca nie da się opisać, to trzeba zobaczyć.

Ostatni dzień…wykorzystany na 100%. Podsumowanie wszystkich dni, ostania lekcja hiszpańskiego, zakupy i modlitwa na plaży to idealne zakończenie naszych rekowakacji.

Wyjechaliśmy stamtąd wypoczęci, opaleni, z nowymi planami, założeniami, doświadczeniami. Każda z nas znalazła odpowiedź na swoje pytania, nauczyła się, że modlitwa to nie tylko odmawianie modlitw ale też m.in. zwykła obecność.

Mamy nadzieję, że ten czas będzie owocował w naszym codziennym życiu."

 
 

Strona Sióstr Pijarek. Wszelkie prawa zastrzeżone. 2013