Dni formacji pijarskiej

W dniach 27 i 28 grudnia 2019 r. przeżywałyśmy dni formacji pijarskiej.Towarzyszyła nam siostra Elena Castanera, pijarka z Saragossy, która 17 lat swojego pijarskiego życia oddała by formować polskie pijarki. M. Elena przez dwa dni w kilku konferencjach przybliżyła nam historię życia czterech naszych sióstr, które poprzedziły nas w drodze do Pana, a które swoim przykładem pokazały nam czym tak naprawdę jest świętość. Nie są to osoby kanonizowane, nawet ich proces beatyfikacyjny nie został rozpoczęty. Siostry: Nieves Sanchez, M. de los Angeles Amorin, Pilar Solsona, Carmen Jos pracowały w różnych częściach świata, zmagały się z tymi samymi słabościami co wiele osób żyjących w ówczesnym czasie, a jednak było w nich coś, co wyróżniało ich spośród innych, co sprawiało, że chociaż nie ma ich pośród nas to pamięć wciąż trwa. I tak dochodzimy do tematu świętości. 

 

 

Świętość to nie jest coś, co można zdobyć przez silną wolę, wewnętrzny trening czy zaparcie się samego siebie. Świętość to otwarcie się człowieka na Boży dar. Na tyle jesteśmy święci na ile pozwolimy Bogu, by zamieszkał w nas. Świętość wynika z relacji człowieka do Boga. Im bliżej jestem Boga, tym bardziej chcę się do Niego upodobnić. Oczywiście, że świętość wymaga od nas codziennego zmagania się z własną słabością. I tu nie chodzi o to, by szukać sobie jakiś wielkich rzeczy, by osiągnąć świętość ale chodzi o wierność swemu powołaniu. Jestem matką, mam wypełniać swoje zadania jako matka, jestem siostrą mam być wierną swemu charyzmatowi i zadaniu które powierzył mi Bóg przez przełożonych. Tyle i aż tyle. Siostry o których mówiła M. Elena żyły zwyczajnie jak niejedna z nas, w pełni zaangażowane w powierzoną im misję – nauczania i wychowania dzieci i młodzieży. Nie znaczy to, że w ich życiu nie było potknięć. Święci to ludzi, którzy podlegają słabościom jak wszyscy, kłócą się ale i przepraszają, czasem gwałtowni i czasem spokojnego usposobienia. Święci to ludzie, którzy jak mówi mój znajomy, umieją zaczynać od nowa i nawet częste upadki czy słabości nie przeszkadzają im w relacji z Bogiem. Do świętości powołany jest każdy z nas, ty i ja chociaż w inny sposób. A może i Ciebie Pan wzywa byś swoją drogę do świętości przeszedł w Szkołach Pobożnych. Może kiedyś się spotkamy. Któż wie? Niezbadane są drogi Boże.

 

 

 

Strona Sióstr Pijarek. Wszelkie prawa zastrzeżone. 2013