Słowo Boże

III niedziela października 2017

Przypowieść o zaproszonych na ucztę
Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza
Jezus w przypowieściach mówił do arcykapłanów i starszych ludu: «Królestwo niebieskie podobne jest do króla, który wyprawił ucztę weselną swemu synowi. Posłał więc swoje sługi, żeby zaproszonych zwołali na ucztę, lecz ci nie chcieli przyjść.
Posłał jeszcze raz inne sługi z poleceniem: „Powiedzcie zaproszonym: Oto przygotowałem moją ucztę; woły i tuczne zwierzęta ubite i wszystko jest gotowe. Przyjdźcie na ucztę!” Lecz oni zlekceważyli to i odeszli: jeden na swoje pole, drugi do swego kupiectwa, a inni pochwycili jego sługi i znieważywszy, pozabijali.
Na to król uniósł się gniewem. Posłał swe wojska i kazał wytracić owych zabójców, a miasto ich spalić.
Wtedy rzekł swoim sługom: „Uczta weselna wprawdzie jest gotowa, lecz zaproszeni nie byli jej godni. Idźcie więc na rozstajne drogi i zaproście na ucztę wszystkich, których spotkacie”. Słudzy ci wyszli na drogi i sprowadzili wszystkich, których napotkali: złych i dobrych. I sala weselna zapełniła się biesiadnikami.
 
Przepiękne słowa ewangelii, w których słyszymy, że gospodarz zaprasza na ucztę.
Pan przygotował wspaniały i obfity stół. To stół Słowa Bożego  i stół chleba, które staje się Ciałem naszego Pana.
Często Bóg porównuje swoje działanie do przygotowania wspaniałej imprezy, gdzie radośnie nas karmi, dba o nas, obsługuje nas, daje nam wszystko a ostatecznie daje nam siebie samego. 
W tym dawaniu objawia się wielkie pragnienie Boga, aby przekazać nam też swoje życie, byśmy mieli Jego życie, Jego tchnienie. Daje nam życie wieczne. 

Czytaj więcej: III niedziela października 2017

II niedziela października 2017

EWANGELIA
Mt 21, 33-43

Przypowieść o dzierżawcach winnicy

Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza
Jezus powiedział do arcykapłanów i starszych ludu:
«Posłuchajcie innej przypowieści. Był pewien gospodarz, który założył winnicę. Otoczył ją murem, wykopał w niej tłocznie, zbudował wieżę, w końcu oddał ją w dzierżawę rolnikom i wyjechał.
Gdy nadszedł czas zbiorów, posłał swoje sługi do rolników, by odebrali plon jemu należny. Ale rolnicy chwycili jego sługi i jednego obili, drugiego zabili, trzeciego zaś ukamienowali. Wtedy posłał inne sługi, więcej niż za pierwszym razem, lecz i z nimi tak samo postąpili. W końcu posłał do nich swego syna, tak sobie myśląc: Uszanują mojego syna. Lecz rolnicy, zobaczywszy syna, mówili do siebie: „To jest dziedzic; chodźcie, zabijmy go, a posiądziemy jego dziedzictwo”. Chwyciwszy go, wyrzucili z winnicy i zabili. Kiedy więc przybędzie właściciel winnicy, co uczyni z owymi rolnikami?»
Rzekli Mu: «Nędzników marnie wytraci, a winnicę odda w dzierżawę innym rolnikom, takim, którzy mu będą oddawali plon we właściwej porze».
Jezus im rzekł: «Czy nigdy nie czytaliście w Piśmie: „Ten właśnie kamień, który odrzucili budujący, stał się głowicą węgła. Pan to sprawił, i jest cudem w naszych oczach”. Dlatego powiadam wam: Królestwo Boże będzie wam zabrane, a dane narodowi, który wyda jego owoce».
 
A jednak Bóg nie wytracił nędzników, choć bardzo na to zasłużyli.....
Nie wytracił, lecz nieustannie i niezmordowanie ich poszukuje, aby odnaleźć, aby uzdrowić, aby przekonać do swojej miłości.
Miłość Boga jest zdumiewająca. Nie oszczędzi swojego Umiłowane Syna, lecz nam Go podarował, a  gdy my Go zabiliśmy, sprawił, że z Jego otwartego boku wypływają zdroje łask uzdrawiających wszystko. 
Smierć Jezusa nie wpłynęła na relację Boga do nas, lecz na nasze podjęcie do Boga. Doświadczamy Jego miłości, czułości i pragnienia, byśmy przyjęli ten dar, byśmy dali Mu w sercach mieszkanie i gościnę, aby mógł w nas żyć. 
Jezus wciąż nam komunikuje miłość Ojca i Jego niezmienne plany zbawienia. Bóg wciąż jest po naszej stronie, szukający owiec jak Pasterz. Szukający chorych jak najlepszy lekarz, aby uzdrawiać nasze serce z lęku, podejrzliwości i niemiłosierdzia.
Wciąż też wysyła swoje sługi, aby nam o tej miłości przypominali, byśmy Go zauważyli i weszli z Nim w bliską, serdeczną relację, jak dziecko z matką, z ojcem.
To życiodajna relacja !
 

Strona Sióstr Pijarek. Wszelkie prawa zastrzeżone. 2013