III niedziela zwykła

“Nie bądźcie smutni, gdyż radość w Panu jest waszą ostoją”

Chrystus przyszedł na świat, abyśmy mieli życie, życie obfite, pełne radości z przebywania z Nim i tam gdzie On przebywa. Nie zawsze mamy te świadomość, zwłaszcza, gdy czujemy ciężary zwykłego, codziennego życia. Tym bardziej, gdy dotyka nas cierpienie związane z choroba, ubóstwem, utrata wolności ... Nawet jeżeli gdzieś z tylu głowy kołacze sie nam powiedzenie: Gdy trwoga to do Boga, to owszem, uciekamy sie do Niego w modlitwie pełnej błagania. Jednak bardziej kieruje nami potrzeba niż pewność, ze Bóg pragnie dla nas dobra i szczęścia. Zastanawiamy sie w międzyczasie, czym zawiniliśmy, że spotyka nas takie nieszczęście. Próbujemy przebłagać Pana postami, modlitwa lub obietnicą poprawy życia.

 

Bogu jednak nie chodzi o to, co Mu damy tylko o to, co jesteśmy w stanie przyjąć od Niego. Dał nam Prawo, które miało być gwarantem naszej więzi z Nim, więzi, w której to On chciał być Dawcą obficie rozdającym swe dary. Posłał swego Jedynego Syna, aby On wyzwolił nas z naszych z przywiązań, z naszych słabości, aby obdarował nas pełnia życia. Aby napełniały nas pokój i radość...

Jaka jest moja odpowiedź na to wszystko, co dla mnie robi Pan? Jestem gotowy otworzyć serce na Jego działanie, przyjąć dary Jego laski by służyć innym? Jestem gotowy oddać to, co mam, co potrafię drugiemu człowiekowi, tak byśmy wszyscy mieli życie w obfitości i mogli radować sie w Panu?

 

 
 

Strona Sióstr Pijarek. Wszelkie prawa zastrzeżone. 2013