II niedziela października 2017

EWANGELIA
Mt 21, 33-43

Przypowieść o dzierżawcach winnicy

Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza
Jezus powiedział do arcykapłanów i starszych ludu:
«Posłuchajcie innej przypowieści. Był pewien gospodarz, który założył winnicę. Otoczył ją murem, wykopał w niej tłocznie, zbudował wieżę, w końcu oddał ją w dzierżawę rolnikom i wyjechał.
Gdy nadszedł czas zbiorów, posłał swoje sługi do rolników, by odebrali plon jemu należny. Ale rolnicy chwycili jego sługi i jednego obili, drugiego zabili, trzeciego zaś ukamienowali. Wtedy posłał inne sługi, więcej niż za pierwszym razem, lecz i z nimi tak samo postąpili. W końcu posłał do nich swego syna, tak sobie myśląc: Uszanują mojego syna. Lecz rolnicy, zobaczywszy syna, mówili do siebie: „To jest dziedzic; chodźcie, zabijmy go, a posiądziemy jego dziedzictwo”. Chwyciwszy go, wyrzucili z winnicy i zabili. Kiedy więc przybędzie właściciel winnicy, co uczyni z owymi rolnikami?»
Rzekli Mu: «Nędzników marnie wytraci, a winnicę odda w dzierżawę innym rolnikom, takim, którzy mu będą oddawali plon we właściwej porze».
Jezus im rzekł: «Czy nigdy nie czytaliście w Piśmie: „Ten właśnie kamień, który odrzucili budujący, stał się głowicą węgła. Pan to sprawił, i jest cudem w naszych oczach”. Dlatego powiadam wam: Królestwo Boże będzie wam zabrane, a dane narodowi, który wyda jego owoce».
 
A jednak Bóg nie wytracił nędzników, choć bardzo na to zasłużyli.....
Nie wytracił, lecz nieustannie i niezmordowanie ich poszukuje, aby odnaleźć, aby uzdrowić, aby przekonać do swojej miłości.
Miłość Boga jest zdumiewająca. Nie oszczędzi swojego Umiłowane Syna, lecz nam Go podarował, a  gdy my Go zabiliśmy, sprawił, że z Jego otwartego boku wypływają zdroje łask uzdrawiających wszystko. 
Smierć Jezusa nie wpłynęła na relację Boga do nas, lecz na nasze podjęcie do Boga. Doświadczamy Jego miłości, czułości i pragnienia, byśmy przyjęli ten dar, byśmy dali Mu w sercach mieszkanie i gościnę, aby mógł w nas żyć. 
Jezus wciąż nam komunikuje miłość Ojca i Jego niezmienne plany zbawienia. Bóg wciąż jest po naszej stronie, szukający owiec jak Pasterz. Szukający chorych jak najlepszy lekarz, aby uzdrawiać nasze serce z lęku, podejrzliwości i niemiłosierdzia.
Wciąż też wysyła swoje sługi, aby nam o tej miłości przypominali, byśmy Go zauważyli i weszli z Nim w bliską, serdeczną relację, jak dziecko z matką, z ojcem.
To życiodajna relacja !
 

Strona Sióstr Pijarek. Wszelkie prawa zastrzeżone. 2013