IV NIEDZIELA ADWENTU WIGILIA BOŻEGO NARODZENIA

 

I czytanie:2 Sm 7, 1-5. 8b-12. 14a. 16 Królestwo Dawida będzie trwało wiecznie

Psalm:Ps 89 (88), 2-3. 4-5. 27 i 29 (R.: por. 2a) Na wieki będę sławił łaski Pana.

II czytanie: Rz 16, 25-27 Tajemnica ukryta dla dawnych wieków została objawiona

Ewangelia: Łk 1, 26-38 Maryja pocznie i porodzi Syna

 

«Bądź pozdrowiona, łaski pełna, Pan z Tobą,

błogosławiona jesteś między niewiastami ».

Łk 1,28

Stojąc u progu Bożego Narodzenia chciejmy dziś potowarzyszyć Maryi w chwili zwiastowania. Zatrzymajmy się przy spotkaniu Archanioła z Maryją i zaczerpnijmy obficie z doświadczenia Jej serca.

Patrzmy z uwagą na Maryję, która otwiera się, która przyjmuje w sobie Boga.

 

Łaska adwentowej drogi, którą przemierzamy przemienia. Syn Boży, Słowo Wcielone wchodząc w naszą codzienność, każdą naszą rzeczywistość uświęca Swą obecnością. Bóg jest z nami, jest pośród nas i patrzy inaczej niż my. Pokorna dziewczyna z Nazaretu staje się Matką Boga, najmniejsze wśród plemion judzkich Betlejem staje się miejsce narodzin Boga. Maryja zgodziła się na propozycję Boga i zgodziła się na wszystkie konsekwencje wynikające z przyjęcia. Zaufała i czytelnie przemawia do nas swoja postawą. Postawą, którą powierza swoje życie woli Pana w całkowitej wolności i odpowiedzialności. Postawą, którą wyraża w swoim myśleniu, decyzjach i działaniu. Zaufajmy i my. Pełnienie woli Boga w naszym życiu to wielokroć pozorne drobiazgi. To codzienny wybór miedzy: widzieć-nie widzieć, chcieć usłyszeć- nie chcieć usłyszeć. Ile razy to my zamykamy oczy i … płaczemy, że nie widzimy. 

Zawierzając się dłoniom Boga i Jego Słowu wchodzimy na nową drogę, w której mój czas, moje plany, moje sprawy nie są już moje, ale Jego i bądźmy pewni, że jak On tym zadysponuje, tak będzie najlepiej. Może warto w tym czasie szczególnie poprosić Maryję, aby uczyła nas głębokiej pokory, bezgranicznego zawierzenia, przyjęcia woli Bożej i miłości pewnej-w której dla Boga nie ma nic niemożliwego. Chciejmy dziś w tych miejscach w których jesteśmy dostrzec obecność Miłości i prośmy dobrego Boga, aby uczył nas współpracy ze Sobą.

Niech i nasze serce tak jak serce Maryi przepełni się radością rozpoznając TEGO KTÓRY JEST, KTÓRY BYŁ I KTÓRY PRZYCHODZI, aby nas wybawić.

Niech Matka Słowa uczy nas postawy zawierzenia:

„Oto ja służebnica Pańska, niech mi się stanie według słowa twego”.

Łk.1,38

 

 

 

 

 

Strona Sióstr Pijarek. Wszelkie prawa zastrzeżone. 2013