III niedziela Adwentu 2018

„Ciesz się i wesel z całego serca”

Od pierwszych słów liturgia tej niedzieli wzywa do radości.

 Ale czym jest prawdziwa radość i jak się objawia? Jak odróżnić ja od wesołkowatości, jak rozpoznać pośród tak wielu fałszywych uśmiechów skrywających wewnętrzny smutek?

Po pierwsze:  Z czego się radować?

W Księdze proroka Sofoniasza czytamy, że powodem prawdziwej radości jest świadomość, że Bóg jest pośród nas. Bóg przedstawiony jako Mocarz, który zbawia i jednocześnie jako Ojciec, który cieszy się swoim dzieckiem tak bardzo, że aż krzyczy z radości.

Po drugie:  Jak objawia się prawdziwa radość, jak rozpoznać człowieka radosnego?

Księga psalmów mówi, że człowieka prawdziwie radosny chwali Pana, śpiewa Mu pieśni, dzieli się swoim doświadczeniem ze wszystkimi.

Po trzecie: Czy radość jest sama?

List do Filemona ukazuje nam towarzyszy radości. Są nimi łagodność i pokój. Wierzący napełniony przez Boga radością będąca owocem Ducha Świętego jest także pełen ufności i pokoju. Potrafi oddawać także te trudne sprawy, których doświadcza Bogu.

Ewangelia dopełnia tego obrazu radości choć to słowo w niej się nie pojawia. Wczytując się w rady św. Jana Chrzciciela widzimy, że tak naprawdę wzywa on do uczciwego wypełniania swoich obowiązków i nie nadużywania swoich praw.  Czyż nie zdarzyło się nam doświadczyć wewnętrznej radości po uczciwie wykonanej pracy czy po uczynionym geście miłosierdzia. Takie gesty otwierają nasze serce i rozszerzają je. w ten sposób robi się tam więcej miejsca na przychodzącego Pana.

Prośmy dziś o prawdziwą radość, choćby towarzyszyły jej łzy.

 

 

Strona Sióstr Pijarek. Wszelkie prawa zastrzeżone. 2013