Słowo Boże

Niedziela Chrztu Pańskiego

Liturgia Słowa tutaj

Oto wybrany mój!

Uroczystość Chrztu Pańskiego przypomina nam bardzo ważną, często pomijaną, a przecież fundamentalną rzeczywistość: JESTEŚMY WYBRANI. Łaska chrztu świętego jest łaską wybrania. Wszystko, co następuje potem – konkretne powołanie, charyzmaty, powierzona misja… wszystko to jest konsekwencją tej pierwszej podstawowej łaski wybrania.
  Sam Bóg zapragnął byś stał się Jego Dzieckiem! Nie ma większej chwały, większego zaszczytu, ale też większego wyzwania. Stawać się dzieckiem godnym swego Ojca, godnym samego Boga, Pana i Stworzyciela wszystkiego.

Czasami gubimy się w poszukiwaniach, rozeznawaniu woli Bożej. Jednak gdybyśmy pamiętali, że jesteśmy dziećmi Bożymi, gdybyśmy starali się zrozumieć, co to dla nas oznacza w konkretnej rzeczywistości naszego życia i próbowali żyć jak przystało dzieciom Bożym… Nie gubilibyśmy się w dociekaniach i nie rozpamiętywalibyśmy swych potknięć, lecz żyli pełnią, do jakiej Ojciec nas zaprasza. Odkryj kim jesteś i pozostań sobą! To jedyne, czego pragnie dla Ciebie Bóg!

 

II niedziela Bożego Narodzenia

...Słowo rozbiło, między nami i w nas, swój namiot...


            Bóg, Jezus, Który jest naszym Początkiem i naszym Celem, do którego zmierza, każde ludzkie istnienie, przychodzi by Być z nami. Po prostu by Być! Staje się tym samym ciałem co my...

            Słowo było u Boga, u Ojca, a przyszło by stać się "Bogiem z nami", w nas, abyśmy mogli stać się dziećmi, nie byle kogo, bo samego Ojca w Niebie! Jaka Łaska! Bóg, Potężny i Wielki, jest moim i Twoim Tatą!...

Czy myślę o tym, czy ja Ci Boże za to dziękuję? Czy dziękuję za Twoje życie we mnie(?), przecież Jesteś moim Ojcem, płynie we mnie Twoja Krew!

            ...W Nim było Życie, Światłość,...przez Nie wszystko się stało...

            Odwieczna Miłość to sprawiła. Ten, który Jest, jest Światłością, Miłością, Mocą i Mądrością zstępuje, by rozjaśnić każdą ludzką ciemność! Każdą ciemność, którą Mu pokażę, do której się przyznam...Bóg rozjaśnia moje ciemności, łaskami płynącymi z sakramentów. Czy ja się na nie otwieram... czy korzystam?... Czy wierzę, że Bóg ma siłę rozjaśniania moich ciemności?...

            Jan- człowiek posłany przez Boga. Prorok, ten który rozpoznał i wskazywał na Zbawiciela, abyśmy my wierzyli...Czy ja umiem, jak Jan, rozpoznawać Boga obecnego w moim życiu? Czy ja na Niego wskazuje moim postępowaniem? Czy moje życie "mówi" o tym, że Bóg Jest i Jest Dobry?

           

 

            Jezu Światłości prawdziwa, Ty oświecasz, każdego(!) człowieka...Nie daj bym uciekała od Twego światła, ale ku Niemu i w Nim chodziła...Daj mi rozpoznawać Twoje przyjścia, ażebym gdy przyjdziesz, nie odesłała Cię z niczym jak betlejemscy gospodarze, szczelnie zamykając "drzwi mojego bezpiecznego ja".

            Jestem Panie Twoją własnością, pomóż mi przyjmować Cię w osobie, wydarzeniu, sytuacji, szczególnie tej mniej lubianej, niewygodnej, nieoczekiwanej...

            Tylko Twoje przyjęcie, Twoja łaska może i daje mi siłę, do bycia, do stawania się Twoim, by rodzić się z Ciebie i dla Ciebie, dla innych, by móc oglądać Twoją Chwałę już tu na ziemi, a kiedyś w wieczności...

Strona Sióstr Pijarek. Wszelkie prawa zastrzeżone. 2013