Słowo Boże

8 niedziela zwykła

Liturgia Słowa tutaj

,,Ja nie zapomnę o tobie”

 

 

Bóg pokazuje się nam jako kochający Ojciec, Ten, który nie zapomina o żadnym swoim dziecku. On troszczy się .

Bardzo ciebie kocha i każdy jest dla Niego wyjątkowy. Dba o wszelkie stworzenie, bo przecież uczynił je z miłości. Każdy z nas jest tym najpiękniejszym stworzeniem.  Można zauważyć, że jest to miłość ojcowska, ale wymagająca

W Ewangelii Jezus jasno przestrzega przed dwulicowością. Wybierz, zdecyduj: albo Bóg, albo Mamona. Nie ma tu kompromisu. Psalm również ukazuje ,, Jedynie w Bogu spokój znajduje ma dusza”. ,,Tylko On jest opoką”

Ustawia bardzo jasno, o co mam troszczyć się najpierw, co stanowi cel mojego życia.  Mówi ,,starajcie się naprzód o królestwo Boże”. Dbajcie o sprawy Boże.

A my o co zabiegamy, co stawiamy na pierwszym miejscu?

Każdy z nas troszczy się o siebie, o to, co ma jeść, w co się ubrać. Zmagamy się z trudnościami życia doczesnego, troszczymy się ZBYTNIO o wszystko to, czego i tak nie potrafimy dodać do swojego życia, bez Jego pomocy niczego sami z siebie nie uczynimy. Gromadzimy bogactwa i ciągle nam mało, zabezpieczamy się na jutro i ciągle kręcimy się wokół tego, co najmniej ważne.

Wystarczy spojrzeć, unieść wzrok, aby dostrzec z jaką troską Bóg opiekuje się liliami polnymi, ptactwem. Jak pięknie je przyodziewa i karmi. I pyta się ciebie:  ,, Kto z was przy całej swej trosce może choćby jedną chwilę dołożyć do wieku swego życia?

Czy zatem potrzebujemy i  dostrzegamy dziś działanie Opatrzności Bożej,  skoro wszystko mamy, co potrzebne w życiu doczesnym. I tak ze środków, które mogą pomóc nam w drodze do królestwa Bożego czynimy cel.

A wystarczy  NAJPIERW zadbać o dobro- a jest nim królestwo Boże –wartość najwyższa, dopiero później  starać się o środki konieczne do ziemskiego życia.

A gdy czynimy coś dobrego, powinniśmy myśleć nie o rzeczach doczesnych, ale o wiecznych. 

Gdy zadbany naprawdę  naprzód o sprawy Boże, to przecież Bóg, troskliwy nasz Ojciec nie tylko nie zapomni o nas, ale sam zatroszczy się o wszystko, bo wie, że tego potrzebujemy do życia.

Potrzeba tak niewiele, - zaufać Jemu, a z drugiej strony - aż tyle.

VI niedziela zwykła

Liturgia Słowa tutaj

 

 

Błogosławieni szukający Boga!

 

Kiedy budzę się rano, nie wiem, co przyniesie dzień. Nie wiem, gdzie mnie doprowadzą nowe spotkania, wydarzenia, zajęcia… Nie wiem, czy pokonam siebie, czy doświadczę radości. Może ktoś powie mi trudne do przyjęcia słowo. Może to ja kogoś zranię swą bezmyślnością lub brakiem delikatności. Może. Nie wiem.

Jednak pośród tych wszystkich nieznanych, niespodziewanych, często niezaplanowanych zdarzeń pragnę jednego – spotkać Ciebie, Boże. Pragnę odnaleźć Cię na nowo i karmić się Twoją obecnością. Chcę słuchać Twego głosu i bicia Twego serca wtulona na modlitwie w Twoją pierś. Pomóż mi Ciebie odnaleźć w mojej codzienności, pośród której próbuję strzec Twoich pouczeń i całym sercem zachowywać Twoje przykazania. Daj mi doświadczyć choć odrobinę tych wielkich rzeczy, jakie przygotowałeś dla miłujących Ciebie. Ty wiesz, Panie, że moje serce pragnie Ciebie w każdej chwili, w każdej chwili Ciebie poszukuje. Ty wszystko wiesz, Panie. Ty wiesz, że Cię kocham!

Błogosławieni, którzy szukają Boga całym sercem!

Strona Sióstr Pijarek. Wszelkie prawa zastrzeżone. 2013