Słowo Boże

VI niedziela zwykła

Liturgia Słowa tutaj

 

 

Błogosławieni szukający Boga!

 

Kiedy budzę się rano, nie wiem, co przyniesie dzień. Nie wiem, gdzie mnie doprowadzą nowe spotkania, wydarzenia, zajęcia… Nie wiem, czy pokonam siebie, czy doświadczę radości. Może ktoś powie mi trudne do przyjęcia słowo. Może to ja kogoś zranię swą bezmyślnością lub brakiem delikatności. Może. Nie wiem.

Jednak pośród tych wszystkich nieznanych, niespodziewanych, często niezaplanowanych zdarzeń pragnę jednego – spotkać Ciebie, Boże. Pragnę odnaleźć Cię na nowo i karmić się Twoją obecnością. Chcę słuchać Twego głosu i bicia Twego serca wtulona na modlitwie w Twoją pierś. Pomóż mi Ciebie odnaleźć w mojej codzienności, pośród której próbuję strzec Twoich pouczeń i całym sercem zachowywać Twoje przykazania. Daj mi doświadczyć choć odrobinę tych wielkich rzeczy, jakie przygotowałeś dla miłujących Ciebie. Ty wiesz, Panie, że moje serce pragnie Ciebie w każdej chwili, w każdej chwili Ciebie poszukuje. Ty wszystko wiesz, Panie. Ty wiesz, że Cię kocham!

Błogosławieni, którzy szukają Boga całym sercem!

V niedziela zwykła

Liturgia Słowa tutaj

 

...nie siłą, nie mocą naszą...

                                        nie znać niczego więcej,

                                             jak tylko Jezusa Chrystusa,

                                                       i to Ukrzyżowanego...

 

 

            Jezus zwracając się dziś do swych uczniów, a tym samym do nas, stawia nam odpowiedzialne zadanie wobec świata, w którym żyjemy i do którego nas posyła.

            Mamy być Jego Światłem, które umożliwia życie, wprowadza pokój i harmonię w życiowy bałagan... Mamy jaśnieć jedynym światłem, Nim!

            Mamy być także solą, która zachowuje pokarm przed zepsuciem i nadaje smak... Smak Boga, jakiego sami smakujemy, doświadczamy, spotykamy... Smak Boga, który jest Życiem, Prawdą i Miłością samą!

            ...A wszystko po to, by ludzie  wielbili i chwalili, nie nas, ale Ojca w Niebie!

            Jak sprostać temu zadaniu, przecież sama z siebie nic nie mogę... Tylko wtedy mogę być świadkiem Światła, kiedy sama Go spotkam, poznam, doświadczę. Wtedy, kiedy za wszelką cenę będę szukać tego spotkania, sercem zatroskanym o Jego obecność, o Niego we mnie. Tylko będąc   z Nim, w Nim i przez Niego, mogę chwalić Ojca swoim życiem.

            Jezus zapewnia mnie i Ciebie: Ja jestem światłością świata, kto idzie za mną, będzie miał światło życia!

Najważniejsze więc, to iść za Panem, za Jezusem, bo tylko On, Jezus Chrystus i to ukrzyżowany, wschodzi w ciemności jak światło dla prawych, łagodny, miłosierny i sprawiedliwy. Tylko w Bogu nadzieja i chwała.

A jak to czynić wobec bliźnich, uczy nas Św. Paweł: Stanąłem przed wami w słabości 
i w bojaźni, i z wielkim drżeniem. A mowa moja i moje głoszenie nauki nie miały nic z uwodzących przekonywaniem słów mądrości lecz były ukazywaniem ducha i mocy, aby wiara wasza opierała się nie na mądrości ludzkiej, lecz na mocy Bożej.

Strona Sióstr Pijarek. Wszelkie prawa zastrzeżone. 2013