Słowo Boże

IV niedziela Wielkiego Postu

Umiłowałem cię i kochać cie nie przestanę

w oparciu na czytaniach liturgii IV Niedzieli Wielkiego Postu

Dziś, gdy czytasz słowa liturgii wiedz, że

                                człowiek patrzy na to, co widoczne dla oczu - Ja Twój  Pan  patrzę na serce 

  i kochać cię nie przestanę

Jestem twoim pasterzem, niczego ci nie braknie

  i kochać cię nie przestanę

w  każdej chwili pragnę orzeźwiać twą duszę

  i kochać cię nie przestanę

 stół dla ciebie zastawiam, namaszczam głowę olejkiem

 i kochać cię nie przestanę

niegdyś byłeś ciemnością, lecz teraz jesteś światłością

i kochać cię nie przestanę

Ja jestem światłością świata

 i kochać cię nie przestanę

Idź do sadzawki Siloe i obmyj się

i kochać cię nie przestanę

Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?

 i kochać cię nie przestanę

a więc zbudź się, o śpiący,

powstań z martwych,

 i chodź aby przejrzeć

                                                               bo umiłowałem cię i kochać cię nie przestanę

 

 

 

III niedziela Wielkiego Postu

Mojżesz, który wyprowadza ze skały wodę, ukazuje moc Boga. Zapowiada jednocześnie, poprzez znak dokonany w rzeczywistości widzialnej, niezwykłe dzieła przekraczające to, co ludzkie i doczesne. Nasze kamienne, bezduszne serca Bóg pragnie przemienić i napełnić życiem. „Dam wam serce nowe i ducha nowego tchnę do waszego wnętrza, odbiorę wam serce kamienne, a dam wam serce z ciała” (Ez 36, 26). Duch Święty – dar Miłości samego Boga, ma moc przemienić nas i obdarzyć obficie wszelkimi łaskami. On zaspokoi wszelkie pragnienia naszych serc, przede wszystkim zaś pragnienie miłości, która jest bezwarunkowa i wieczna. Samarytanka, którą wraz z Jezusem spotykamy przy studni w Sychar, szuka ciepła i akceptacji na ludzki sposób, przez relacje z kolejnymi mężczyznami. Jednak żaden z nich nie jest w stanie zaspokoić nieskończonych pragnień jej serca. Ponieważ „niespokojne jest ludzkie serce, dopóki nie spocznie w Bogu” (św. Augustyn).

Tylko „Boża miłość, rozlana w naszych sercach przez Ducha Świętego” (Rz 5,5) może nas przemienić i napełnić życiem; tylko Boża miłość może nas zaspokoić, ponieważ tylko Bóg kocha nas bezwarunkowo i wiecznie. On kocha nas nie za nasze osiągnięcia, za naszą doskonałość i piękno, bo „Chrystus umarł za nas, gdyśmy byli jeszcze grzesznikami” (Rz 5, 8). Nawet to, że jesteśmy nie wystarcza by wyjaśnić Jego miłość. Ponieważ nie kocha nas dlatego, że jesteśmy, ale jesteśmy dlatego, że On nas kocha.

Bóg powołał nas do życia z miłości; z miłości podzielił się samym sobą i jedyne czego pragnie, to byśmy odpowiedzieli na Jego miłość. Chce, marzy o tym, byśmy szukali Go jak Jezus, byśmy karmili się każdego dnia pragnieniem bycia z Bogiem, w którym jest źródło naszego życia; byśmy do Niego wracali w każdej chwili, poprzez wszystko, co robimy i czym żyjemy. Chce mieć w nas swoich czcicieli, swoje ukochane dzieci, które uwierzą w Jego nieskończoną miłość i odpowiedzą na nią miłością.

Strona Sióstr Pijarek. Wszelkie prawa zastrzeżone. 2013