Słowo na niedzielę

„Idź dzisiaj i pracuj w winnicy”

 

Jezus zwraca się do ciebie: Dziecko, idź dzisiaj i pracuj w mojej winnicy. Pan wzywa, zaprasza konkretnie ciebie i to właśnie dzisiaj. Co odpowiesz? Co myślisz o tym zaproszeniu, tym wezwaniu?

Może jak pierwszy syn odpowiesz: idę. Ale słowa te wypowiadają tylko  usta. Serce dalekie jest od pójścia za tą obietnicą. Jak można dostrzec to deklaracja bez pokrycia, kłamstwo. Ta spontaniczna odpowiedź na początku daje poczucie pragnienia pójścia. Ale tylko na chwilę.

A przecież nie chcesz okłamywać ani siebie, ani tym bardziej Pana. Na czym więc polegać może prawda w odkrywaniu woli Bożej? Jak cieszyć się z pójścia drogą Pana? Trzeba nam najpierw spojrzeć w swoje serce, co tam się kryje. Jakie są w nim pragnienia, stanąć w rawdzie o sobie.

Czytaj więcej: Słowo na niedzielę

14. NIEDZIELA ZWYKŁA

(Mt 11,25-30)
"W owym czasie Jezus przemówił tymi słowami: Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom. Tak, Ojcze, gdyż takie było Twoje upodobanie. Wszystko przekazał Mi Ojciec mój. Nikt też nie zna Syna, tylko Ojciec, ani Ojca nikt nie zna, tylko Syn, i ten, komu Syn zechce objawić. Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię. Weźcie moje jarzmo na siebie i uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokorny sercem, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych. Albowiem jarzmo moje jest słodkie, a moje brzemię lekkie."

Strona Sióstr Pijarek. Wszelkie prawa zastrzeżone. 2013