II NIEDZIELA WIELKIEGO POSTU

Liturgia Słowa tutaj

 

,,To jesteś mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie”.

Lubisz wyzwania?

Wyzwanie, to przekraczanie siebie, gdy boli, nie ma sił, wtedy czuć powiew wyzwania.

Zatem ,,WYJDŹ” z  Twoich zabezpieczeń, przysłowiowego domu rodzinnego, ciepełka, bo Bóg pragnie obdarzyć Cię czymś więcej, swoim błogosławieństwem. Pragnie dla Ciebie szczęścia, byś chodził w Jego obecności i spełniał Jego wolę. Chce, abyś żył u boku kochającego Cię Ojca.

Zaprasza Cię do wspólnego wędrowania. Pamiętaj, to jednak niełatwa i ryzykowna wędrówka.

Czy stać Cię na takie zaufanie?

Czy chcesz dać się wyprowadzić?

Czy masz odwagę, aby stawić czoło wyzwaniu?

Droga nie będzie łatwa, pod górę, wędrówka może długa. Może przydarzy się upadek, zwątpienie, słabość.

To pokusy, aby zrezygnować z dojścia do prawdziwego celu, poznania,  KTO jest na szczycie?

Ta wędrówka to wzmocnienie nie tylko dla Twojego ciała, ale nade wszystko ,,hartowanie” Twojego ducha. Trzeba tylko pozwolić wziąć się Jemu za rękę, a może czasem na ręce. Także, byś poznał KIM jest Bóg i kim Ty prawdziwie jesteś.

Mojżesz i Eliasz wskazywali drogę – byli przewodnikami- ale tą prawdziwą DROGĄ, po której trzeba Ci iść jest Jezus Chrystus- Syn Boży.

On wyprowadza, aby spotkać się z Tobą – OSOBNO. Po to, abyś usłyszał od Ojca słowa: że Ty też jesteś Jego umiłowanym synem, w którym ma upodobanie.

A zatem, na co czekasz ,,wstań, nie lękaj się”. Bóg Cię powołuje, poprowadzi, umocni, tylko pozwól Jemu działać.

I niedziela Wielkiego Postu

Czytania tutaj

Każdy z nas wie, co to jest pokusa.
Każdy zna smak walki i smak bycia przegranym w walce z pokusą.
To nasza codzienność. Często też upadamy i jest nam bardzo ciężko na duchu.
Wydaje sie nam, że jesteśmy przegrani, że Bóg nas opuścił.
Podejrzewamy Pana Boga, że On w ogóle nie wie, ile nas ta walka kosztuje.....

Tym czasem, jak widzimy w dzisiejszej Ewangelii, Bóg nie tylko wie co znaczy być kuszonym,
On w Jezusie doświadczył na własnej skórze walki z mocą złego i kuszenia.
Szedł dokładnie naszą drogą.
Szedł i zwyciężył.

Dobra nowina jaką nam przynosi jest taka, że my nigdy nie jesteśmy sami.
Zwycięstwo może być naszym udziałem.
Będziemy zwyciężać, ilekroć zechcemy walczyć przy Nim, Jego mocą i Jego Słowem.

Porażki uczą nas pokory i tym większego zawierzenia.

Odwagi !

 

Strona Sióstr Pijarek. Wszelkie prawa zastrzeżone. 2013